Jeden z ostatnich filmów z udziałem Szczepka i Tońka - legendarnych lwowskich "batiarów". Tytuł filmu Michała Waszyńskiego doskonale oddaje typ bohaterów, wykreowanych przez Henryka Vogelfangera i Kazimierza Wajdę.
We „Włóczęgach” grają ulicznych muzykantów o pustych kieszeniach, ale gołębich sercach, którzy troskliwie opiekują się Krysią, wnuczką ich zmarłego sąsiada. Gdy dowiaduje się o tym babka Krysi, baronowa von Dorn, siłą sprowadza ją do swojego pałacu. Dziewczyna nie mogąc znieść apodyktycznego traktowania ucieka, i wraca do swojego skromnego pokoiku na poddaszu. Jednak baronowa nie zamierza ustąpić, i wtedy cała trójka podejmuje decyzję ucieczki. Wyjeżdżają do Warszawy. Tu okazuje się, że baronowa zaangażowała w ich poszukiwanie policję i prywatnego detektywa, oraz rozesłała za nimi listy gończe. Przyjaciele, chcąc chronić Krysię, postanawiają umieścić ją w ekskluzywnym internacie dla dziewcząt , nie mając na ten cel jednak odpowiednich środków. Ale od czegóż zmyślne głowy Szczepka i Tońka. Po licznych perturbacjach wszystko kończy się dobrze. Krysia bierze ślub z poznanym w internacie Tadzikiem, kuzynem szkolnej koleżanki, a na ślubie pojawia się również baronowa, która szukała Krysię, żeby przeprosić ją za złe traktowanie.