Aż nazbyt gorliwy stróż prawa
Bardzo ambitny stróż prawa, uważa się za mózg posterunku policji. Jego gorliwość jest jednak czasem szkodliwa. Na obecne stanowisko trafił po bliżej nieokreślonym problemie, za który wyrzucono go z poprzedniego miejsca w wydziale wojewódzkim. Lubi się przechwalać, na przykład tym, że potrafi poderwać każdą laskę. Rzeczywistość świadczy jednak o czymś zupełnie innym. Jego wielkim pragnieniem jest awans.