Kłapouchy jest ponury jak zwykle… A nawet bardziej niż zwykle, gdyż jego urodziny są tuż, tuż, a poczciwy osiołek jest pewien, że wszyscy o nich zapomnieli. Gdy jednak okazuje się, że przyjaciele nie zawiedli i wyprawili mu wielkie przyjęcie z balonami, tortem i grą w „patyczki”, Kłapouchy rozchmurza się choć na chwilę…