Fabuła serialu skupia się na zakazanym uczuciu, które połączyło następcę tronu z kobietą bez szlacheckiego pochodzenia. Produkcja „Harald i Sonja: miłość wbrew regułom” zabiera widzów w podróż do skandynawskiej rzeczywistości lat 50. i 60. XX wieku. To właśnie wtedy młody książę Harald, dzisiejszy król Norwegii, zakochał się bez pamięci w Sonji Haraldsen, która pochodziła z tradycyjnej klasy średniej. W tamtych czasach obecność zwykłej dziewczyny u boku przyszłego monarchy była absolutnie nie do zaakceptowania przez konserwatywny dwór królewski.